Kosmoludki to bardzo fantastyczne postacie. Mój Księżyczek wygląda jak świecące gwiazdy na niebie połączone w jedno koło. Zamiast oczu ma dwa brylantowe trójkąciki. Na policzkach ma serduszka i śmieszne piegi na czole. Jego postać wiruje wśród gwiazd. Czasami tańczy na tęczy, zwłaszcza gdy świeci słońce i pada drobny deszczyk. Księżyczek przychodzi do mnie, gdy leżę w łóżku przed zaśnięciem. Wspólnie z nim wędruję mając różne przygody. Gdy budzę się rano, mój księżycowy kolega mówi mi: Dzień dobry! A wieczorem szepcze mi do ucha: dobranoc! Wiem, że odwiedzi mnie znów, gdy przyjdzie noc.
Małgorzata Skrzypek, (lat 9)
Lublin, ul. Różana 6 / 92
Proszę wysłać swoje uwagi, nie zapominając o wpisaniu w polu Subject: C-I-S