WRACAJ *DALEJ LiniaB
ORZECHOZ
ORZECHOŻERCA POSPOLITY


ORZECHOŻERCA POSPOLITY. Pewnej nocy, gdy spałem, obudziły mnie jakieś dziwne dźwięki. poszedłem do kuchni i zobaczyłem jakiegoś stworka, który wcinał orzechy. Z początku przestraszyłem się go. Po chwili jednak zapoznaliśmy się. Powiedział, że nazywa się ORZECHO ŻERCA POSPOLITY, a ja powiedziałem, że na imię mam Arek. Opowiedział, że mieszka na planecie Orzech. Przyrzekliśmy sobie, że będziemy spotykać się w każdy poniedziałek. Odleciał swoim kosmicznym statkiem. A ja czekam na najbliższy poniedziałek.

Arkadiusz Krukowski, (9 lat)
Lublin, ul. Sasankowa 4 / 6


Proszę wysłać swoje uwagi, nie zapominając o wpisaniu w polu Subject: C-I-S